czwartek, 17 stycznia 2013

Czekoladowe zabaglione

Dziś coś dla dużych dzieci, które lubią słodkości z %… Będzie czekolada na puszystym koglu moglu i wino Marsala – czekoladowe zabaglione. Puszysty, mocno czekoladowy ciepły krem, który na pewno poprawi humor po nieudanym dniu. Polecam maczać sobie w nim biszkopty, łyżeczka przy konsumpcji jest zupełnie zbędna. Tylko nie wsiadajcie po tym deserze za kierownicę ;-)



 Czekoladowe zabaglione (2 porcje)
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • 75 g gorzkiej czekolady
  • 130 ml wina Marsala (ew. Porto)



Żółtka oraz cukier umieścić w szklanej misce i ubić na puszysty kogel. Dodać posiekaną czekoladę i wino. W garnku zagotować wodę i postawić nad parą miskę. Mieszać trzepaczką, aż konsystencja stanie się puszysta. Uważać, żeby żółtka się nie ścięły. Przelać do kieliszków i podawać.

Smacznego :-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz