niedziela, 27 stycznia 2013

Kremowa zupa czosnkowa - Knoblauchcremesuppe

Austria zimą jest miejscem magicznym – wąskie, zaśnieżone, kręte górskie dróżki, szczypiący w nos mróz i skrzący się w silnym słońcu śnieg. Drewniane chaty ze szpiczastymi dachami rozsiane na zboczach gór (i my narzekamy, że ciężko się u nas jeździ zimą ;-)) Na stoku po szusowaniu obowiązkowo Gulaschsuppe, a na deser Kaiserschmarrn z górą cukru pudru i musem jabłkowym. Ileż bym dała, żeby móc w tym roku znaleźć się tam chociaż na kilka dni… Ale Austria kojarzy mi się z czymś jeszcze, a mianowicie z Knoblauchcremesuppe. Jest to zupa wyjątkowa, której nigdzie indziej nie udało mi się później spotkać. Mocno rozbielona, kremowa w konsystencji i smakująca oczywiście czosnkiem. Podaje się ją z grzaneczkami razowymi i szczypiorkiem. 


Kremowa zupa czosnkowa - Knoblauchcremesuppe (3 porcje)
  • 1 łyżka masła
  • 1 cebula
  • 1 główka czosnku
  • 1 łyżka mąki
  • 0,5 szklanki białego wina
  • 500 ml bulionu
  • 2 śmietankowe serki topione
  • 0,5 szklanki śmietany kremówki
  • 2 kromki razowca 
  • szczypiorek
  • sól, pieprz
Drobno posiekaną cebulę i czosnek podsmażam na maśle, a następnie zalewam bulionem. Mąkę rozrabiam w winie, wlewam do zupy i doprowadzam do wrzenia. Zupę miksuję na gładko z serkami topionymi, a następnie dodaję śmietanę kremów, sól oraz pieprz. Na suchej patelni przyrządzam grzanki, którymi później dekoruję zupę na talerzach. 

Smacznego :-) 

2 komentarze:

  1. Kocham czosnek. Gorzej z serkami topionymi. Ale chętnie wypróbuję kolejne pomysły czosnkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serki topione można oczywiście pominąć, chociaż nadają dodatkowej kremowości i fajnie tutaj pasują.

    Przepisów z zastosowaniem czosnku będzie na pewno jeszcze wiele, ponieważ jest moim ulubieńcem :-)

    OdpowiedzUsuń